Każdy dzień tej babraniny to wymierne straty w moim biznesie. Dlatego zapłacę ten cholerny VAT, a potem będziemy się sądzić, czy jest on właściwy czy nie.
źródło: Tomasz Biedrzycki: Krąg śmierci, 2013 (books.google.pl)
[...] może się okazać, że nie zapłacę przedawnionych kar, a po jakimś czasie komornik wystosuje sądowe pismo i znowu będzie babranina.