Małgorzata zjawia się w szpitalnej celi Bezdomnego [...]. Sposób prowadzenia tej postaci to jedna z największych zagadek i niespodzianek spektaklu. Małgorzata, o delikatnym, przebarwionym głosie, przyrodzoną drobność rysów kojarzy z przepełniającą ją złością i goryczą.
źródło: Piotr Gruszczyński: Ojcobójcy. Młodsi zdolniejsi w teatrze polskim, 2003 (encyklopediateatru.pl)