Wszystko to zapuszczone (kromie domu bolszaka) jak mroczny smętarzyk na Martwej Głowie, wtulony krzyżami w lasek sosnowo-brzozowy, oplątany porzeczką i dzikim winem.
W Kosmoziero stał dawniej cały sakralny ansambl: dwie cerkwie - Uspieńska i Aleksandra Swirskiego - dzwonnica oraz ograda - jak kiedyś mówiono - czyli smętarzyk z parkanem.