To było małe nieopierzone pisklątko i początkowo nikt nie wiedział, co to właściwie jest. Wkrótce jednak okazało się, że to pisklę kruka - bardzo rzadkiego, chronionego ptaka z rzędu wróblowatych.
źródło: NKJP: Eryk Szafrański: Kruczuś z wielkiego miasta, Dziennik Zachodni, 2003-12-09
Po tygodniu i drugi wydrzyk gdzieś zniknął. Nie odnalazłem go. Pisklątko chodziło wygłodniałe wokoło chatki. Karmiłem je wołowiną, którą dostałem z Bazy. W końcu skończyła się wołowina i przyszły silne, zimne wiatry. Pewnego dnia znalazłem martwe pisklątko pod chatką.
źródło: NKJP: Adam Wajrak: Dalszy ciąg przygód Adama Wajraka na Spitsbergenie, Gazeta Wyborcza, 1995-11-24
Zaraz u mnie się wyklują pisklątka moich papużek nimf.