Małe dzieci - mały kłopot, duże dzieci - duży kłopot

Małe dzieci, mały kłopot. Duże - duży.

  • Definicja

    im dzieci starsze, tym więcej z nimi problemów i kłopotów

  • Noty o użyciu

    Zwykle używane jako rodzaj skargi.

  • Warianty
    • Małe dzieci, mały kłopot. Duże - duży.
  • Kwalifikacja tematyczna

    CZŁOWIEK JAKO ISTOTA FIZYCZNA
    arrow down
    Bieg życia
    arrow down
    dorastanie i dojrzałość

    CZŁOWIEK JAKO ISTOTA PSYCHICZNA
    arrow down
    Ocena i wartościowanie
    arrow down
    prawdy i wartości życiowe

  • Cytaty

    Dopiero teraz zaczynam rozumieć powiedzenie: „Małe dzieci, mały kłopot - duże dzieci, duży kłopot”. Moje starsze dziecko - córka Oliwka - ma 4 lata, rozumie coraz więcej. Tata, babcia czy dziadek nie zawsze wystarczają, bo dla dziecka mama jest najważniejsza. Widzę, że Oliwka potrzebuje stabilizacji.

    źródło: NKJP: Sylwia Prach: Teraz mieszkam w Turcji!, Echo Dnia, 2007-01-19

    „Małe dzieci - mały kłopot, duże dzieci - duży kłopot” Dawniej ilekroć słyszałam to powiedzenie, myślałam, że jest zupełnie pozbawione sensu. Przecież te kolki, wysypki, gorączka niewiadomego pochodzenia, katar uniemożliwiający normalne spanie, zarwane noce - to ma być mały kłopot?„ [...] Tymczasem ostatnio coraz częściej przekonuję się o prawdziwości tego powiedzenia.

    źródło: Internet

    Małe dzieci - mały kłopot, duże dzieci - duży kłopot. Z tym stwierdzeniem zgadza się większość rodziców, niezależnie od tego, czy ich pociechy mają dwa czy trzydzieści dwa lata. Wydawać by się mogło, że z chwilą, gdy nasze dzieci stają się dorosłe, spada nam z barków większość rodzicielskich obowiązków, ale czy tak jest naprawdę?

    źródło: Internet

    W ciche i biedne życie emerytów Kawczyńskich [...] wkroczyła telewizja. Bardzo tego nie chcieli. Nawet gdy przed Wielkanocą sąsiadka zapytała miło, co słychać u pańskiej córki, Jan Kawczyński tylko machnął ręką: - Małe dzieci, mały kłopot. Duże - duży. Nic więcej. Więc sąsiedzi myśleli: widać Ela wyjechała gdzieś na zarobek. Na początku maja cały Gorzów zobaczył córkę Kawczyńskich w telewizji. W programie „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...” opowiadała, że pomieszkuje w warszawskim szpitalu.

    źródło: NKJP: Wojciech Tochman, Paweł Krysiak: Fuga Elżbiety K., Gazeta Wyborcza, 1997-06-03

  • Odmiana
    typ frazy: fraza zdaniowa