Po sali krążyli kelnerzy w białych marynarkach i fartuchach. Nosili tace pełne słodyczy, sorbetów różanych, makagig, kawy, papierosów itd. Zaproszeni jedli i rozmawiali wesoło.
źródło: Stanisław Makowiecki: Mamałyga, czyli słońce na stole, 1976 (books.google.pl)
Wielkanoc nie była czasem ciastek, cukierniczego drobiazgu, nawet prywatni cukiernicy zapominali wówczas o kremówkach i bezach, o makagigi i szarlotkach - wypiekając baby i mazurki.
źródło: NKJP: Ciastka, Dziennik Polski, 2002-03-30
Makagigi było moim ulubionym zimowym przysmakiem.
źródło: Internet: adamczewski.blog.polityka.pl
Makagigi to była taka kostka, to był mak i jakaś taka masa [...].