Obok [...] kroczył znany mi z widzenia drągal, niewiele niższy od Wierzby, lecz znacznie szerszy od niego w barach. Tamci również już nas dostrzegli. Robert wskazał nas wielkoludowi. Powoli się zbliżali. - No i co teraz? - buńczucznie zaskrzeczał Robert. - Spróbuj się z równym sobie!
źródło: NKJP: Mirosław Sokołowski: Gady, 2007
Kasjer z kantoru wymiany walut przy Hali Targowej w ogóle nie słyszał o ostatnich napadach w Krakowie i buńczucznie twierdzi, że on ma swoje sposoby na rabusiów.
źródło: NKJP: Bankowcy nie panikują, Nasze Miasto Kraków, 2005-09-01
Wylegitymowani po godzinie 22. na jednej z ulic miasta buńczucznie oświadczają, że palą papierosy i skoro ojciec z matką o tym wiedzą i nie zabraniają, to nikt im tego palenia nie zabroni.
źródło: NKJP: Gorzała ze smoczkiem, Wieści Podwarszawskie nr 19, 2003-05-11
- Wprowadzili nam w mieście godzinę policyjną - stwierdza 19-letni Piotr. - Władze miasta myślą, że jak pozamykają lokale, to my będziemy siedzieć cichutko w domach. I tu się mylą - dodaje buńczucznie inny nastolatek [...].
źródło: NKJP: Edyta Cieślak: Miły gościu, przepraszamy, ale lokal zamykamy..., Dziennik Łódzki, 2002-04-12