|
Moje dobre samopoczucie psuje jedynie widok wysychającej fontanny przy ul. Wałowej w Tarnowie [...] Kiedy chciałem wczoraj i przedwczoraj skropić tam twarz i obmyć ręce, powitał mnie słaby ciurk, gasnący sik.
źródło: NKJP: Marek Baran: Bez narkozy, Dziennik Polski, 2005-07-30
|