Zagraniczni żeglarze zostawiali w porcie puckim swój zamorski ładunek, a w zamian zabierali bryły złocistego bursztynu i zboże, i ryby wędzone, przedziwnie smaczne i pożywne.
źródło: NKJP: Hanna Kostyrko (zebr.): Klechdy domowe, 1960
Młody harfiarz wszedł do komnaty i zaraz jął przebierać palcami po strunach, wyczarowując przedziwnie piękne akordy.