przest.cecha kogoś, kto dobrze radzi sobie w życiu, ponieważ jest bardzo sprytny, ale korzyści dla siebie osiąga kosztem innych ludzi, postępując w stosunku do nich w sposób nie całkiem uczciwy
[...] przewrotność tkwiła w kalkach logicznych języka biednego państwa budującego dla wybranych bogatą gospodarkę wolnorynkową. I tak kłamstwo w tym języku było zaledwie bledziutką prawdą, natomiast prawda ostentacyjnym kłamstwem, szelmostwo uczciwością, a uczciwość szelmostwem, bezwstyd cnotą, a cnota bezwstydem [...].
źródło: NKJP: Józef Łoziński: Holding i reszta albo Jak zostać bogatym w biednym państwie, 2006