- Połysk za mocny. Oleju pewnie nachlapał, potem fornir całkiem się spoci. - Spoci? Ja bym chciał, żebyś ty się spocił, toby ten kredens błyszczał. To ma być poler? - pytał się, idąc do kredensu Jawornickiego. - Ten chłopak lepiej robi. Muszę go przestawić na lepszą robotę.
źródło: NKJP: Igor Newerly: Pamiątka z Celulozy, 1952
Do odnowienia zniszczonego parkietu, który pokrywa warstwa lakieru używamy np. poleru samochodowego. W umytą podłogę wcieramy tamponem waty poler, po czym „glancujemy” go suchą flanelą.
źródło: NKJP: (al): Po hołubcach, Dziennik Bałtycki, 1998-12-29